Napoje alkoholowe

Napoje alkoholowe odpowiadają za 1/5 rynku FMCG w Polsce, i podobnie jak rynek papierosów, w 2017 odnotowały niższy poziom wzrostu niż pozostałe branże. W przeciwieństwie do większości branż, sprzedaż napojów alkoholowych jest zlokalizowana głównie w małym formacie. Równolegle alkohole generują większość obrotów w handlu małoformatowym, szczególnie w najmniejszych placówkach. Sprzedaż napojów alkoholowych jest sezonowa. Sprzedaż mocnych alkoholi osiąga szczyt sprzedaży w okolicach Świąt Bożego Narodzenia, a napojów niskoalkoholowych – w okresie letnim. W 2017 roku segment alkoholi premium został drugim segmentem pod względem wartości sprzedaży, po największym – mainstream, spychając segment ekonomiczny na ostatnie miejsce. Segment premium rozwijał się najszybciej w dziewięciu na trzynaście analizowanych kategorii.Rynek napojów alkoholowych w Polsce mierzy się z wyzwaniami pochodzącymi ze wszystkich stron – od szukających nowych smaków i doznań konsumentów do zmieniającego się handlu detalicznego i rosnącej presji konkurencji. W odpowiedzi na te wyzwania możemy obserwować kształtowanie się na rynku nowych trendów takich jak: • wzrost sprzedaży piwnych specjalności i piw bezalkoholowych, • pojawianie się nowych wariantów win musujących powodujące wzrost sprzedaży kategorii, • rosnąca sprzedaż whisky dzięki zwiększającej się wadze segmentu premium, zwłaszcza w dyskontach oraz wykreowaniu letniego piku sprzedaży whisky smakowej, • istotność małych pojemności wódki (<0,5l) o smakach określanych jako tradycyjne dla rozwoju tej kategorii, • pojawienie się ciemnego rumu jako alternatywa dla najpopularniejszego – białego wariantu.Wartość sprzedaży detalicznej FMCG w Polce wyniosła 160,2 mld PLN w 2017, i wzrosła o 3,9% w stosunkudo roku poprzedniego. Koszyk napojów alkoholowych w Polsce jest wart 20,3% całego rynku dóbr szybko zbywalnych w Polsce. Jest drugą największą grupą kategorii, a swoją wysoką pozycję zawdzięcza przede wszystkim kategoriom piwa i wódki, których łączna sprzedaż wynosi niemal 27mld PLN. Co ciekawe, zarówno napoje alkoholowe jak i papierosy osiągają niższe poziomy wzrostu niż inne grupy kategorii. Może być to po części związane z troską o zdrowie – 26% polskich respondentów uważa je za swoją największą obawę.W 2014 roku kolejny raz podniesiono stawkę podatku akcyzowego, ale tym razem wyłączniena mocne alkohole, i to aż o 15%. Zakładano przy tym osiągnięcie wzrostu wpływów do budżetu o 780 milionów zł, czyli o 12%. Zgromadzenie zapasów przez największych producentów napojów spirytusowych oraz duże sieci detaliczne, a także większy niż zakładano spadek legalnej sprzedaży detalicznej, spowodował, iż finalnie wpływy zamiast wzrosnąć – spadły o 2%. Jednocześnie nastąpiło stosunkowo niewielkie przesunięcie konsumpcji na piwo i wina owocowe, co w efekcie dało niewielki wzrost rejestrowanej konsumpcji alkoholu. Równocześnie znacznie wzrosła ilość spirytusu skażonego, sprowadzonego z zagranicy, w szczególności z Węgier, co nie znajduje ekonomicznego uzasadnienia. Brak jest też statystycznego powiązania tego wzrostu z zapotrzebowaniem na alkohol przemysłowy w gospodarce i sugeruje, że mogło dojść do wzrostu nielegalnej (nierejestrowanej) produkcji alkoholu do konsumpcji.

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • https://www.nielsen.com/content/dam/nielsenglobal/pl/docs/nielsen-alkoraport-report.pdf
  • http://fundacjarepublikanska.org/wp-content/uploads/2017/06/branza-spirytusowa-raport.pdf

Rynek słonych przekąsek

Chipsy, paluszki, prażynki, krakersy i orzeszki to produkty, których w karnawale nie może zabraknąć na sklepowej półce. Na szczęście producenci starają się zaskoczyć konsumentów nowatorskimi konceptami i ciekawymi smakami o dużym potencjale sprzedażowym.Polacy uwielbiają słone przekąski. Aż dwie trzecie sięga po chipsy, chrupki i podobne im produkty przynajmniej raz w tygodniu, a 18 proc. nawet raz dziennie – wynika z badania przeprowadzonego przez agencję Innofact AG na zlecenie GNT Group. Efekt? Wartość samego rynku chipsów ziemniaczanych w naszym kraju w 2016 roku wyniosła ponad 657 mln zł. Szacuje się, że rynek przekąsek w całej Europie jest dzisiaj wart 14 mld euro i ciągle rośnie.

Z danych instytutu badawczego Nielsen wynika, że popyt na słone przekąski w Polsce zwiększył się w zeszłym roku o 6,5 proc.* O ile w przypadku chipsów ziemniaczanych i chrupek wzrosty sprzedaży były stosunkowo niewielkie (odpowiednio o 3,3 proc. i 4,1 proc.), to w kategorii orzeszków solonych zanotowano przyrost na poziomie 10 proc., popcornu gotowego do spożycia – 17,1 proc., a orzeszków niesolonych aż 22,8 proc.

– Chipsy ziemniaczane mają największy, sięgający jednej trzeciej udział wolumenowy w kategorii słonych przekąsek, który dodatkowo zwiększył się w czerwcu i lipcu 2016 roku, na co prawdopodobnie miały wpływ mistrzostwa Europy w piłce nożnej. W tygodniu rozpoczynającym mistrzostwa aż 60 proc. produktów sprzedało się w ramach promocji.

Polscy konsumenci lubią nowości i chętnie sięgają po nowe warianty chipsów. – W PepsiCo przykładamy dużą wagę do tego, aby jak najlepiej odpowiadać na ich potrzeby, dlatego wprowadzamy na rynek innowacje produktowe. Jednocześnie dzięki pojawiającym się nowościom, rośnie kategoria chipsów – dodaje ekspert PepsiCo.

Zwolennikami słonych przekąsek w Polsce są głównie młodsi konsumenci – studenci i uczniowie. Najczęściej kupują słone przekąski w przydomowych sklepach oraz w dyskontach. – Podczas dokonywania zakupów słonych przekąsek konsumenci z góry wiedzą, czy mają ochotę na chipsy, chrupki, czy paluszki. Chętnie sięgają po chipsy i chrupki podczas robienia dużych zakupów, jak również spontanicznie wracając do domu lub myśląc o zbliżającej się imprezie. W przypadku zakupu chipsów, ważną rolę odgrywa marka

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykuly/polacy-wydaja-na-chipsy-657-mln-zl-rocznie,10344
  •  https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykuly/popyt-na-slone-przekaski-wzrosl-o-6-5-proc,34390/1
  • http://www.portalspozywczy.pl/slodycze-przekaski/wiadomosci/pepsico-rynek-slonych-przekasek-jest-na-fali-wzrostowej,127291.html

Rynek mięsa

Od stycznia do maja br. wartość polskiego eksportu wieprzowiny (żywca, mięsa oraz przetworów) zwiększyła się o 24,6% r/r wobec wzrostu o 4,9% w analogicznym okresie 2016 r., co było efektem przede wszystkim wyższych cen uzyskiwanych przez eksporterów. Cena skupu żywca wieprzowego wyniosła w lipcu 5,28 zł/kg (-0,4% r/r). Cena pasz dla świń wyniosła 1,43 zł/kg (-6,6% r/r). W rezultacie w lipcu relacja cen żywiec/pasza ukształtowała się na poziomie 3,69 wobec 3,46 przed rokiem, wskazując na wyraźną poprawę opłacalności produkcji. Po uwzględnieniu czynników globalnych oraz krajowych prognozujemy, że cena skupu żywca wieprzowego w Polsce wyniesie ok. 4,50 zł/kg na koniec br. oraz ok. 4,30 zł/kg na koniec 2018 r.

Od stycznia do maja wartość polskiego eksportu wołowiny (żywca, mięsa oraz przetworów) zwiększyła się o 8,2% r/r wobec wzrostu o 1,1% w analogicznym okresie 2016 r. Polski eksport wołowiny odnotował wzrost zarówno na rynki unijne jak i pozaunijne. Coraz ważniejszą rolę w eksporcie odgrywa mięso z uboju rytualnego, na co wskazują silne przyrosty sprzedaży na takie rynki jak Arabia Saudyjska oraz Izrael.

Cena skupu żywca wołowego wyniosła w lipcu 6,19 zł/kg (wzrost o 3,9% r/r). W tym samym czasie cena pasz dla bydła wyniosła 1,43 zł/kg (wzrost o 4,1% r/r). W rezultacie relacja cen żywiec/pasza ukształtowała się w lipcu na poziomie 4,30 wobec 4,32 przed rokiem, sygnalizując nieznaczny spadek opłacalności produkcji wołowiny w ujęciu rocznym. Po uwzględnieniu czynników globalnych oraz krajowych prognozujemy, że cena skupu żywca wołowego w Polsce wyniesie ok. 6,30 zł/kg na koniec br. oraz ok. 6,15 zł/kg na koniec 2018 r.

Średnia roczna konsumpcja mięsa per capita w latach 2014–2016 na świecie wyniosła 34,13 kg. Prognozowana konsumpcja w 2026 r. – 34,58 kg. Największym na świecie producentem wołowiny i drobiu są Stany Zjednoczone, które w 2016 r. wyprodukowały odpowiednio 11 453 kg oraz 21 316 kg tego mięsa.  Chiny są największym producentem wieprzowiny. W 2016 r. wyprodukowały ją w ilości 53 650 kg.Wartość eksportu mięsa i produktów mięsnych na świecie w 2016 r. wyniosła 101,94 mld EUR. Stany Zjednoczone są światowym liderem w eksporcie mięsa i wyrobów z mięsa. W 2016 r. wyeksportowały mięso i wyroby z mięsa o wartości ponad 13,2 mld EUR osiągając udział w rynku na poziomie 13%. Drugie miejsce zajęła Brazylia – 11,2% udziału w eksporcie globalnym, a trzecie Holandia, której udział w eksporcie wyniósł 7,7%. Import Wartość importu mięsa i produktów mięsnych na świecie w 2016 r. wyniosła 101,28 mld EUR. Chiny są światowym liderem w imporcie mięsa i wyrobów z mięsa. W 2016 r. Chiny nabyły mięso i wyroby z mięsa o wartości blisko 9,3 mld EUR osiągając udział w rynku na poziomie 9,2%. Drugie miejsce zajęła Japonia – blisko 8,1% udział w imporcie globalnym, a trzecie Stany Zjednoczone, których udział w imporcie wyniósł blisko 7,1%.

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/gorsza-koniunktura-na-rynku-wieprzowiny,149007.html
  • https://wspieramyeksport.pl/api/public/files/1124/PKO_Bank_Polski_branza_miesna.pdf

Rynek czekolady

Według danych pochodzących z Panelu Handlu Detalicznego Nielsena rynek czekolady w tabliczkach w okresie sierpień 2011 – lipiec 2012 wzrósł wartościowo o 7,6% w stosunku do analogicznego okresu sprzed roku. Czekolady w tabliczkach sprzedano za kwotę 1,65 mld zł co stanowi 27,1% rynku słodyczy1 a wielkość rynku wynosi 47700 ton, co stanowi 29,6%. Polacy w okresie sierpień 2009 – lipiec 2010 spożyli czekoladę za 1,2 mld zł.Największe firmy kontrolują trzy czwarte sprzedaży w ujęciu ilościowym – łączny udział Cadbury Wedel, Stollwercka, Kraft Foods i Nestle/Goplana na przełomie kwietnia i maja br. kształtował się na poziomie 77,1% (dane za AC Nielsen). W czołówce na czekoladowym rynku znajduje się firma Cadbury Wedel z 28,5% udziałem, za nią Stollwerck, który kontroluje 21,9% rynku czekolad, dalej firma Kraft Foods – 17,6% udziału oraz Nestle (marki Goplana i Nestle), która uzyskała 12,2%. Pozostała piąta część należy m. in. do takich firm jak: Terravita, Wawel, Fazer, Millano (Baron) czy Ferrero.Eksport czekolady i innych przetworów spożywczych zawierających kakao w roku 2011 wyniósł 194614,0 ton, natomiast wartościowo 3221166,1 tys. zł. Z kolei eksportwyrobów cukierniczych (także biała czekolada) niezawierających kakao ilościowo wyniósł 50001,0 ton, wartościowo zaś 637850,2 tys. zł.4 Najwięcej dochodu przyniósł eksport czekolady i pozostałych wyrobów zawierających kakao – razem 562 mln zł, do Unii trafiły produkty za 407,7mln zł, w większości do Wielkiej Brytanii i Czech.

Badania prowadzone wśród producentów wyrobów czekoladowych dowodzą, że kluczowe trendy rozwoju oferty na rynku czekolady i wyrobów czekoladowych to: zdrowie, wygoda i przyjemność. Zdaniem ekspertów szanse na sukces rynkowy mają wyroby czekoladowe łączące termoodporność z pożądanymi właściwościami teksturalnymi, produkty integrujące korzystny wpływ na zdrowie z atrakcyjnością sensoryczną, a także artykuły o dużym stopniu personalizacji

Granic eksperymentów marek nie ma, czego przykładem jest brytyjska czekolada o smaku zakwasu z solą morską. Polscy konsumenci wybierając czekoladę najchętniej sięgają po wariant mleczny. Ale już co trzeci z nich zwraca uwagę na zawartość kakao, co oznacza, że segment czekolad ciemnych będzie się rozwijał. Nowym pomysłem mogą być także produkty skierowane do określonej grupy odbiorców, tak jak pomysł francuskiej firmy produkującej czekoladę dedykowaną dla kobiet.

Poziom spożycia słodyczy przez Polaków stale rośnie. Jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych przeciętny Polak zjadał ok. 2 kg słodyczy rocznie, a obecnie spożycie wyrobów czekoladowych osiągnęło już ok. 4-5 kg na osobę w ciągu roku. Wartość ta może ciągle wzrastać, ponieważ poziomy notowane w bogatszych krajach są znacznie wyższe (np. w Wielkiej Brytanii jest to 10 kg, w Austrii, Holandii po 8 kg, a w Szwajcarii 11 kg). Polacy stale zwiększają swoją zamożn ość, co przekłada się na większą konsumpcję dóbr nie należących do grupy pierwszej potrzeby, w tym słodyczy. Tendencja ta powinna utrzymywać się również w kolejnych latach.

Sukcesy sprzedażowe nowo wprowadzanych wyrobów pokazują, że konsumenci wciąż oczekują innowacji i nowości produktowych, dlatego ten trend, będący podstawą rozwoju
kategorii, zostanie na pewno utrzymany. Coraz większą rolę będzie też odgrywać kategoria premium, której dynamiczny rozwój stanowi bezpośrednią odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie polskich konsumentów na bardziej wyrafinowane produkty.

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • http://www.studium.agrobiznesu.up.lublin.pl/images/ar5.pdf
  • https://www.infobrokerska.pl/rynek-czekolady/
  • https://docplayer.pl/18289787-Rynek-czekolady-w-polsce.html