Rynek smartfonów

Gartner zaprezentował raport na temat rynku smartfonów w ostatnich miesiącach 2018 roku. Dużych niespodzianek nie ma – pierwsza piątka producentów to nadal jedna firma koreańska, jedna amerykańska i trzy chińskie, a ich sumaryczny udział w rynku wciąż rośnie.

Podium zestawienia Gartnera zajmują wciąż te same firmy: Samsung, Apple i Huawei. Jednak tylko Huawei zwiększył sprzedaż w porównaniu z IV kwartałem 2017 roku i to o ponad 37%. Zarówno Samsung, jak i Apple, sprzedał w 4 kwartale 2018 mniej smartfonów niż rok wcześniej. Tuż za podium znalazły się dwie kolejne chińskie firmy, Oppo oraz Xiaomi.

                                                            Polski Rynek Smartfonów

Z najnowszych danych IDC wynika, że w drugim kwartale br. globalny rynek sprzedaży smartfonów skurczył się o 1,8 proc. Wiceliderem rynku został Huawei, który wyprzedził Apple, przegrywając tylko z Samsungiem. Chiński koncern odnotował globalnie 40-procentowy wzrost sprzedaży smartfonów, do 54,2 mln sztuk, przy wzroście udziału w rynku z 11 proc. do 15,8 proc. Huawei liderem w Polsce Z danych GfK Polonia wynika, że udział Huawei w polskim rynku pod względem liczby sprzedanych smartfonów wyniósł w drugim kwartale br. 33,4 proc., w porównaniu do 25,4 proc. kwartał wcześniej oraz 20,3 proc. rok wcześniej. Tym samym Huawei został liderem w Polsce, spychając na drugie miejsce Samsung. Porównując drugi kwartał 2018 do drugiego kwartału 2017, cały polski rynek sprzedaży smartfonów, w ujęciu ilościowym, wzrósł o 6,8 proc. – .Pod względem wartości sprzedanych telefonów, udział Huawei w całym rynku wzrósł w drugim kwartale do 32,2 proc. To o 10,4 p. proc. więcej w porównaniu z pierwszym kwartałem br. (21,8 proc. udziału) i o 13,6 p. proc więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku (18,6 proc. udziału). Samsung bagatelizuje sukces konkurenta. – W pierwszej połowie tego roku Polacy najchętniej kupowali smartfony Samsung Polska  Jak dodał Samsung Polska był liderem pod względem wartości sprzedanych telefonów w I kw., II kw i I półroczu 2018. Jak dodał Huawei miał pozycję nr 1 w II kw. tylko pod względem ilości sprzedanych smartfonów.

Marki czołowych smartfonów:

  • Samsung po raz kolejny pozostał liderem na światowym rynku smartfonów pomimo spadku dostaw o 10,4% w stosunku do ubiegłego roku. To wina mało zadowalającej sprzedaży flagowego modelu Galxy S9/S9+,
  • Huawei po raz pierwszy wskoczył na drugie miejsce – w zestawieniu udziałów w globalnym rynku – zrzucając z niego Apple’a. Producent w dalszym ciągu jest liderem rynku smartfonów w Chinach, osiągając udział w rynku w wysokości 27% w drugim kwartale 2018 roku. Dodatkowo wysoka pozycję na rynku zapewniła mu spora popularność serii Huawei P20/P20 Pro,
  • Apple spadł na trzecie miejsce po raz pierwszy pomimo wzrostu w drugim kwartale. Dostarczył na rynek 41,3 milionów iPhone’ów, co stanowi niewielki wzrost o 0,7% w porównaniu z 41 milionami jednostek wysłanych w zeszłym roku. Apple spodziewa się odzyskać kontrolę nad rynkiem – i utracone drugie miejsce – tej jesieni wraz z premierą trzech następnych generacji modeli iPhone’a.
  • Xiaomi wyprzedziło Samsunga na pozycji numer 1 w Indiach w ciągu ostatnich kilku kwartałów, doskonale radzi sobie też w Indonezji, zwiększając produkcję lokalną, aby sprostać zwiększonemu popytowi. Sprzedaje zarówno przez kanał online oraz stacjonarne sklepy z artykułami Mi.
  • OPPO odnotowało wzrost o 5,1% w porównaniu z ubiegłym rokiem, kontynuując ekspansję na inne rynki, takie jak Bliski Wschód i Afryka. Niedawna premiera Find X zyskała uznanie, ponieważ innowacyjne, pozbawione ramki i pozbawione wycięć wzornictwo przyciągnęło uwagę wielu klientów.

To już kolejny kwartał, kiedy sprzedaż nowych smartfonów spada. Po raz pierwszy zdarzyło się to w ostatnich trzech miesiącach 2017 roku. Sprzedano wtedy około 407,8 mln nowych smartfonów, czyli o 5,6 proc. mniej, niż rok wcześniej.

Na tym spadku korzystają sprzedawcy używanych telefonów. Z informacji z połowy marca wynika, że rynek używanych smartfonów wzrósł w ubiegłym roku o 13 procent w stosunku do roku poprzedniego.

Wobec zmiany trendów na rynkach spodziewane jest spowolnienie – konsumenci są gotowi zapłacić więcej za oferty premium i oczekują, że ich urządzenie przetrwa i przewyższy poprzednie generacje tego urządzenia, które kosztowały znacznie mniej kilka lat temu. Nie mają motywacji, by zbyt często zmieniać smartfon – aby przeciwdziałać temu spowolnieniu, dostawcy będą musieli skoncentrować się na nowych innowacjach i cechach, w połączeniu z innymi zachętami i promocjami, które napędzają wzrost na najbardziej konkurencyjnych rynkach.

Wybór najlepszego smartfona nie jest prosty, głównie przez rosnące ceny flagowców. Te na szczęście z czasem szybko spadają i warto trzymać rękę na pulsie, żeby nie przegapić żadnej okazji.

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • https://www.telepolis.pl/wiadomosci/prawo-finanse-statystyki/rynek-smartfonow-po-4q2018-wedlug-gartnera-przez-rok-najwiecej-zyskal-huawei
  • https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polski-rynek-smartfonow-huawei-liderem-w-ii-kw-2018-roku
  • https://www.mgsm.pl/pl/aktualnosci/9617/
  • https://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/popularnosc-smartfonow-ktorymi-markami-jestesmy-najbardziej-zainteresowani/cykckct
  • https://www.computerworld.pl/news/Rynek-smartfonow-w-kryzysie,412018.html

Rynek piłkarski

Piłka nożna to nie tylko emocje sportowe, ale również wielkie pieniądze. W sezonie 2015/2016 przychody europejskiego rynku futbolowego zbliżają się do kwoty 25 mld euro. Na dobrą kondycję piłkarskiego biznesu wpływają przede wszystkim wyniki europejskich lig z „wielkiej piątki” (Bundesliga, La Liga, Ligue 1, Premier League i Serie A), w tym w szczególności angielskiej ligi, która umocniła się na pozycji lidera pod względem osiąganych przychodów. Na skutek podpisania nowych umów na transmisję telewizyjną w omawianym sezonie ich łączne przychody wyniosły 13,4 mld euro. To główne wnioski 26. edycji raportu „Annual Review of Football Finance” przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte.

Największą europejską ligą piłkarską jest angielska Premier League, której przychody sięgnęły rekordowych 5,3 mld euro. Każdy z 20 angielskich klubów z ligi osiągnął w zeszłym sezonie rekordowe przychody i miał zysk. Kluby zarabiały na prawach do transmisji

Drugą pod względem przychodów w Europie jest hiszpańska La Liga, która zwiększyła przychody o 20 proc. do rekordowych 2,9 mld euro. Wyprzedzając tym samym niemiecką Bundesligę, której przychody wzrosły do 2,8 mld euro.

Na czwartym miejscu jest włoska Serie A (2 mld euro), a na piątym francuska Ligue 1. Wzrost dochodów klubów francuskich wyniósł 5%, a całkowite przychody 1,5 mld euro. Zdecydowanie najwięcej zarobił klub Paris Saint-Germain. Jego przychody stanowiły 60% ogółu.

Dla porównania z największymi ligami można dodać, że w tym samym czasie polska Ekstraklasa zanotowała wpływy wysokości 132 mln euro. Ich wzrost w porównaniu z poprzednim sezonem wyniósł 12%.

Najbogatsze kluby na świecie:

1. Manchester City (Anglia)
2. Arsenal Londyn (Anglia)
3. Paris Saint Germain (Francja)
4. Guangzhou Evergrande (Chiny)
5. Tottenham (Anglia)
6. Real Madryt (Hiszpania)
7. Manchester United (Anglia)
8. FC Juventus (Włochy)
9. Chelsea Londyn (Anglia)
10. Bayern Monachium (Niemcy)
11. Zenit Sankt Petersburg (Rosja)
12. RB Lipsk (Niemcy)
13. FC Barcelona (Hiszpania)
14. LA Galaxy (USA)
15. Atletico Madryt (Hiszpania)

Powołując się na swoją bazę danych Transfer matching system (TMS), FIFA podała, że w ubiegłym roku zanotowano 16 533 transfery, a dotyczyły 14 186 zawodników ze 175 krajów na łączną sumę 7,03 mld dolarów (6,1 mld euro). Wydatki wzrosły o 10,3 proc. w porównaniu z rokiem 2017.

Ponad połowa wydatków dotyczyła 31 klubów, z których każdy przeznaczył na transfery co najmniej 50 mln dolarów.

Pod względem bilansu zysków i wydatków na transfery najlepiej wypadła Francja (+467,2 mln dolarów), a najgorzej Anglia (-1,05 mld dolarów).

W ubiegłym roku kluby po raz pierwszy były zobowiązane do przekazania do bazy TMS informacji na temat transferów piłkarek. Odnotowano ich 696 i dotyczyły 614 zawodniczek w 72 krajach na łączną kwotę 564 tys. dolarów (493 tys. euro). „Rynek transferowy piłkarek dopiero powstaje” – skonkludowała FIFA.

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • https://www.rp.pl/Biznes/306079950-Raport-Deloitte-europejski-rynek-pilkarski-wart-255-mld-euro.html
  • https://rynekinwestycji.pl/pilka-nozna-i-pieniadze/
  •  https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2018-01-06/oto-lista-25-najbogatszych-klubow-pilkarskich-na-swiecie-nie-brakuje-niespodzianek/
  • https://sport.tvp.pl/41092027/fifa-na-pilkarskim-rynku-transferowym-przekroczono-granice-7-mld-dolarow

Rynek wody

W 2018 r. w Polsce wyprodukowano 46,4 mln hektolitrów wód mineralnych i gazowanych niesłodzonych i niearomatyzowanych, czyli o ponad 18 proc. więcej niż rok wcześniej i produkcja ta stanowiła 61 proc. w całkowitej produkcji wód (wzrost udziału o 13 p. p. w stosunku do roku poprzedniego). Jednocześnie zwiększyła się produkcja wód z dodatkiem cukru i innych substancji słodzących lub smakowych o prawie 9 proc. do 36,7 mln hektolitrów – wynika z analizy ekspertów Banku BGŻ BNP Paribas na podstawie danych GUS. 99 proc. polskiej produkcji wody kierowane jest na rynek krajowy. Woda jest drugą największą kategorią tzw. dóbr szybko zbywalnych pod względem wartościowym. Tempo wzrostu jej sprzedaży jest szybsze niż napojów bezalkoholowych ogółem (całej kategorii). Poza niekwestionowaną wartością metaboliczną wody, kluczowym czynnikiem wzrostu, jest też trend zdrowego odżywiania charakteryzujący się kontrolą ilości cukru w żywności i napojach, skłaniający konsumentów do wyboru wody butelkowanej jako zdrowszej alternatywy wobec innych napoi bezalkoholowych.

Według danych Nielsena, w 2018 r., wielkość rynku detalicznego wody butelkowanej w Polsce wyniosła 4,02 mld litrów (wzrost o 4,4 proc. r/r) i osiągnęła wartość 4,39 mld zł (wzrost o 2,6 proc. r/r). Biorąc pod uwagę sprzedaż wody w innych kanałach tj. HoReCa, cały krajowy rynek wód butelkowych szacowany jest na 4,7 mld litrów (wzrost o 3,6 proc. r/r). to oznacza, że sprzedaż detaliczna ma aż 84,6 proc. udziału w całym rynku wody butelkowanej w Polsce.Woda niegazowana stanowi niemal połowę wartości sprzedaży detalicznej wody butelkowanej i jednocześnie odpowiada za 54 proc. jej całkowitego wolumenu. Na przestrzeni ostatnich pięciu lat zarówno wartość, jak i wolumen sprzedaży wody niegazowanej stabilnie rosły w tempie podobnym do wzrostu całego segmentu wody butelkowanej. Drugą co do wielkości kategorią jest woda gazowana, która stanowi 30 proc. wartości sprzedaży detalicznej, a trzecią są wody smakowe.

Wzrost wartości rynku wód butelkowanych w Polsce jest spowodowany silną potrzebą konsumentów przestawiania się na wodę. Według danych firmy Mintel, 35% dorosłych Polaków wypiło więcej wody butelkowanej w 2018 r. niż rok wcześniej. Przy czym aż 91% tej grupy piło więcej wody, zastępując nią słodkie napoje typu cola, czy napoje na bazie soków. Podobnie 70% tej grupy Polaków, którzy wypili więcej wody butelkowanej, zastępowało nią napoje z kofeiną, tj. kawa czy herbata.

Kolejnym silnym trendem oddziałującym na rynek wody jest potrzeba zwiększonego nawodnienia, a co za tym idzie stopniowe zyskiwanie na znaczeniu wód smakowych i funkcjonalnych. Jak wynika z danych Mintel, Polska odpowiada za 10% wszystkich europejskich wód smakowych, co oznacza wzrost o 7% od 2017 r. Ponadto, 52% konsumentów wody butelkowanej w Polsce deklaruje, że chce kupować wodę z witaminami, 37% chce nabywać wodę butelkowaną ze składnikami zwiększającymi energię, a 10% chce dodatku białka do wody. Dlatego też, odpowiadając na zainteresowanie konsumentów, na polskim rynku pojawia się coraz więcej wód butelkowanych z tego rodzaju deklaracjami na etykiecie.

22 marca obchodziliśmy Światowy Dzień Wody, ustanowiony przez ONZ. Ma on na celu uświadomienie wpływu prawidłowej gospodarki wodnej na kondycję gospodarczą i społeczną.

Ponieważ na tym rynku dominujące znaczenie, poza dobrą pogodą, ma silna dodatnia korelacja poziomu spożycia wód butelkowanych z dochodami, to wzrost zamożności Polaków powinien pozytywnie przełożyć się na zużycie wody w Polsce. Istnieje zatem potencjał do dalszego wzrostu konsumpcji i rozwoju tej branży, a wartość sprzedaży detalicznej wody butelkowanej w Polsce do 2020 r. zdaniem analityków Banku BGŻ BNP Paribas może przekroczyć poziom 6 mld zł.

Najwięksi producenci wody:

  • Muszynianka
  • Maspex
  • Nałęczów zdrój
  • Jurajska
  • Ustronianka
  • Polonea
  • Arctic
  • Żywiec zdrój
  • Kropla Beskidu
  • Veroni Mineral

 

 

 

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • http://www.portalspozywczy.pl/tagi/rynek-wod-butelkowanych,19464.html
  • https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykuly/polacy-pija-coraz-wiecej-wody,53276
  • http://www.egospodarka.pl/155005,Woda-butelkowana-jak-sie-miewa-polski-rynek,1,39,1.html
  • https://handelextra.pl/artykuly/202054,polscy-producenci-wody-liderami
  • https://demotywatory.pl/4507319/Wspieraj-polskich-producentow

 

Polski rynek stolarki

Polska branża stolarki działa prężnie i odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej. Producenci poszerzają swój asortyment, zaskakują rozwiązaniami technologicznymi, designem swoich produktów i z powodzeniem działają na rynkach zagranicznych. W 2018r. Polska kolejny raz została liderem w eksporcie stolarki budowlanej wśród krajów UE. W tym samym roku. polskie firmy sprzedały na zagranicznych rynkach 5,45 mln sztuk okien oraz drzwi PCW. Wartość sprzedaży wyniosła niemal 1 mld euro (1,18 mld dolarów). Jak wylicza CAB, to aż 33 proc. światowego eksportu ocenianego na 3,5 mld dolarów. W 2015 r. udział Polski w eksporcie wynosił 25 proc. (710 mld dolarów przy 2,8 mld dolarów eksportu światowego). Nasz udział wzrósł zatem o 8 punktów procentowych w ciągu trzech lat.

W ostatnich latach, nasi zachodni sąsiedzi pozostają wiceliderem w wielkości eksportu na świecie. W 2018 r. firmy z Niemczech sprzedały za granicą okna i drzwi PCW za 323 mln euro (381 mln dolarów). Stanowi to 11 proc. udział w światowym eksporcie stolarki PCW.  Na trzecim miejscu wśród największych eksporterów są Chiny, które w 2017 r.  wyeksportowały okna i drzwi na kwotę 227 mln dolarów, co stanowi 7 proc. światowego eksportu. Firmy rumuńskie odpowiadają z kolei za 6 proc. światowego eksportu stolarki tworzywowe. Wartość sprzedaży wyniosła 174 mln euro (206 mln dolarów), co stanowiło wzrost względem roku wcześniejszego.
Silna pozycja polskiej branży na arenie międzynarodowej to zasługa ponad 2 tys. producentów okien, drzwi, bram czy rolet oraz ich dostawców, ale niewątpliwie ci najwięksi są motorem napędowym całej polskiej stolarki, oto i oni:
  • Eko-Okna
  • Dovista Polska
  • Velux
  • Porta KMI Poland
  • Pilkington IGP
  • VETREX
  • ADAMS
  • TEAM-PLAST Sp. z.o.o
  • Wiśniowski
  • Aluplast

 

Opracowano na podstawie doświadczenia i wiedzy ekspertów DCF oraz:

  • https://www.drewno.pl/artykuly/11401,stolarka-budowlana-polska-najwiekszym-eksporterem-w-europie.html
  • https://www.oknonet.pl/akcesoria/montaz_konserwacja/news,28895.html
  • https://www.muratorplus.pl/biznes/raporty-i-prognozy/stolarka-budowlana-rosnie-eksport-okien-i-drzwi-nie-tylko-do-krajow-europejskich-aa-6zNM-gHrN-Cean.html
  • https://forumbranzowe.com/polska-liderem-produkcji-okien-w-europie/