Rynek inteligentnych domów

Śladem mieszkańców państw wysokorozwiniętych, wśród Polaków rośnie zainteresowanie tzw. inteligentnymi domami. Perspektywa zwiększenia bezpieczeństwa i komfortu mieszkania przy jednoczesnym obniżeniu kosztów eksploatacyjnych budynku przyczynia się do dużego tempa wzrostu części społeczeństwa korzystającego z technologii smart house. Według badań rynkowych obecnie już co piąty ankietowany[1] mieszkaniec Polski mieszka w takim domu. Rozwiązanie swoją popularność zyskuje w dużej mierze dzięki powszechnie dostępnym urządzeniom mobilnym, które pozwalają sterować inteligentnym domem zdalnie, w prosty i intuicyjny sposób.

Według definicji zawartej w książce pt. „Systemy Teletechniczne Budynków Inteligentnych”[2], inteligentny budynek to „zespół jego możliwości technicznych pozwalających na podstawie stanów różnych czynników wewnętrznych i zewnętrznych odpowiednio reagować w celu zapewnienia jego użytkownikom komfortowych warunków życia i wysokiego poziomu bezpieczeństwa”. Ponadto, dla dopełnienia definicji należy dodać, że istotnym elementem rozwiązań inteligentnych domów jest zapewnienie oszczędności poboru energii elektrycznej i cieplnej. Innymi słowy Inteligentny budynek (Building Management System (BMS)) – określenie wysoko zaawansowanego technicznie budynku.

Działanie systemu inteligentnego budynku opiera się na systemie czujników i detektorów oraz systemie zarządzania instalacjami, które znajdują się w budynku. Dzięki przetwarzaniu informacji pochodzących ze środowiska wewnątrz i zewnątrz budynku, eksploatacja urządzeń wchodzących w system inteligentnego budynku jest regulowana w sposób prowadzący do maksymalizacji funkcjonalności, komfortu i bezpieczeństwa, minimalizacji kosztów eksploatacji oraz ograniczenia emisji szkodliwych zanieczyszczeń.

Wśród najczęściej stosowanych rozwiązań inteligentnego domu, Polacy wskazywali : możliwość zarządzania oświetleniem (87 proc.), klimatyzacją, ogrzewaniem oraz alarmem (po 83 proc.), bramą wjazdową (ok. 81 proc.) i kamerą domowego monitoringu (80 proc.) za pomocą smartfonu. Kolejne możliwości inteligentnego domu stanowiły:  posiadanie telewizora zintegrowanego z internetem (66 proc.), inteligentnej lodówki, zamawiającej brakujące produkty (42 proc.) czy pralka sterowana przez smartfona (55 proc.).

Zdaniem eksperta, Radosława Borkowskiego, dyrektora zarządzającego w polskim oddziale Somfy, „technologia smart house cały czas się rozwija, a firmy oferujące inteligentne rozwiązania skupiają się na budowaniu świadomości klientów. Największy potencjał, zdaniem eksperta, drzemie w tym temacie w młodych, dynamicznych Polakach, którzy są za pan brat ze smartfonami i nowymi technologiami. Wyjaśnia on, że telefon dawno przestał służyć jedynie jako urządzenie do komunikowania się z innymi osobami. Zarówno smartfony, jak i tablety stały się nieodzownym elementem codziennego życia, a oprócz możliwości dzwonienia czy wysyłania sms-a wykorzystywane są do mailowania, opłacania rachunków, śledzenia mediów społecznościowych czy wreszcie zarządzania nieruchomością. Podkreśla, że urządzenia mobilne są głównym elementem spinającym cały system smart house – dzięki nim można powiedzieć, że praktycznie cały czas mamy swój dom w kieszeni.”  Ponadto, wzrost popytu na inteligentne instalacje uwarunkowany jest następującymi czynnikami:

– rosnące zapotrzebowanie na oszczędności energii.
– rosnąca potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa.
– starzenie się społeczeństwa.

Opracowano na podstawie wiedzy i doświadczenia zespołu ekspertów DCF oraz:

[1] Na podstawie wyników badań polskiego oddziału francuskiej firmy Somfy

[2] http://www.interdom24.pl/inteligentny-dom/inteligentny-dom